Nie uważam się za osobę wierzącą, ale w Wielką Sobotę, 23 kwietnia 2011 roku, idę do kościoła ze święconką. Sama: bez towarzysza, bez nieodłącznego plecaczka, za to ze ślicznym, różowym koszyczkiem w dłoni... (Czytaj dalej)
Czasami ludzkie ucho słyszy to, co po prostu chce słyszeć. Nawet teksty, których nie ma.... (Czytaj dalej)
Twórcy tzw. wersji alternatywnych słyszą w niewyraźnym śpiewie to, co im akurat odpowiada.... (Czytaj dalej)