Film nad filmami “Metropolis”, czyli filmowa antyutopia w reżyserii Fritza Langa, to mój najulubieńszy film, który oglądałam i rozważałam mnóstwo razy. To stare, czarno-białe i bardzo monumentalne dzieło zostało nakręcone w roku 1926, a jego premiera odbyła się na początku... (Czytaj dalej)
„Radni PiS i PO chcą nadać osiedlu imię stalinowskiego działacza!” Pod takim tytułem ukazał się ostatnio artykuł PAP* przedrukowany przez inne lokalne media. Przykro powiedzieć, ale jest to typowa informacja z gatunku tych nadawanych przez przysłowiowe Radio Erewań. ... (Czytaj dalej)
Historia kołem się toczy – jednakże czasem przychodzi nam się zmierzyć w jej interpretacji z kwadraturą tego koła.... (Czytaj dalej)
Wolność kończy się tam, gdzie nie wolno nam powiedzieć „nie”. Jeśli odbiera się nam prawo do decydowania o sobie, nie żyjemy już dłużej w wolnym demokratycznym świecie... (Czytaj dalej)
”Mamy zaakceptować po prostu to, że „losy świata nie leżą w naszych rękach”.... (Czytaj dalej)
Teraz, kiedy mamy demoliberalizm, uczniowie muszą wysłuchiwać wykładów o "wspaniałości" demokracji i liberalizmu.... (Czytaj dalej)
Obejrzałem w sieci film, którego nie zamierzam reklamować, bowiem uczyniły już to za mnie osoby i instytucje oburzone na Rosję za rzucane pod adresem Polski oskarżenia. Nawet za cenę manipulacji moim poczuciem rzetelności, musiałem się przekonać, czy mają rację polscy... (Czytaj dalej)
Chomsky, porównując poglądy współczesnych liberałów ze stanowiskiem sowieckich komunistów, zauważa zaskakujące zbieżności. W przypadku bolszewików odkrywać prawdę muszą elity partyjne, w przypadku neokonserwatystów – medialne.... (Czytaj dalej)