Dwudziestego czwartego lutego w Sejmie, w trakcie posiedzenia zespołu parlamentarnego ds. zbadania przyczyn katastrofy Tu-154M, został zaprezentowany nowy film, który kilka minut po wypadku nakręcił operator TVP Sławomir Wiśniewski. ... (Czytaj dalej)
Czy choroba może zwiększyć siłę naszej wiary w Boga? Ile jest w stanie znieść umierające dziecko? Czy śmierć jest końcem życia, czy może początkiem czegoś innego lepszego? Na te pytania można znaleźć odpowiedź w książce "Cud Glorii" Jerrego Brewera.... (Czytaj dalej)
Najgłośniejsze urządzenie ustępuje wszakże potężnej tubie propagandowej, jaką jest radio, prasa i telewizja... czyli media. Tam pracują wybitni specjaliści od zachwalania i potępiania programów wyborczych. Z całym szacunkiem dla indywidualnych talentów i umiejętności wybrańców narodu, nikt tak uroczo nie potrafi... (Czytaj dalej)
Istnieją różne grupy zawodowe: murarze, ślusarze, księża, agenci (ubezpieczeniowi, chyba że wolicie innych), komornicy, administratorzy, niestety politycy itd. Jedną z takich grup są dziennikarze... (Czytaj dalej)
Sfera publiczna z pewnością nie jest potrzebna ani współczesnym politykom ani obecnym mediom. Jest ona natomiast potrzebna wolnemu, liberalnemu, demokratycznemu społeczeństwu. Naturalnym terenem formowania się współczesnej opinii społecznej, naturalną nową – odrodzoną – sferą publiczną, jest internet... (Czytaj dalej)
Urzędnik kazał wyciąć drzewo, zwolennicy przyrody zapłakali, a dziennikarz to opisał – krótka historia kreowania rzeczywistości. ... (Czytaj dalej)
Jaki procent terrorystów aresztowanych w Wielkiej Brytanii skazano wyrokiem sądowym? 10%, 15%, 20%, a może 30%? Wszystko zależy od tego, jaką gazetę czytasz.... (Czytaj dalej)
Niestety, wygląda na to, że w Polsce władza jest nierozerwalnie związana z arogancją.... (Czytaj dalej)
„Prasa musi mieć swobodę mówienia wszystkiego, po to aby inni nie mieli swobody robienia wszystkiego“ – spóżnione refleksje o przegapionym "święcie prasy"... (Czytaj dalej)
- Jesteśmy dezinformowani i traktowani jak trędowaci – powiedziała mi dzisiaj rano przez telefon Rachel z miasta Oaxaca, w środkowym Meksyku. – Jako wyjście z tej absurdalnej sytuacji każe się nam robić to, co zawsze robiliśmy i robimy: myć ręce.... (Czytaj dalej)