Zaczyna się tam gdzie nie sięga komercja. Nie zobaczysz tam kominów, marketów, samochodów nie znajdziesz tam asfaltu. Ludzie nie rzucają tam śmieci na szlaku, nie mają uszu zapchanych słuchawkami i nawet mówią ludzkim głosem.... (Czytaj dalej)
W planach na lipiec mieliśmy wyjazd na Elbrus, ale pomysł upadł z powodu braku biletów powrotnych z Kaukazu. Chcąc więc dobrze wykorzystać wolne 10-14 dni, postanowiliśmy spróbować przejść cały 519 kilometrowy Główny Szlak Beskidzki. W góra 10 dni. Główny Szlak... (Czytaj dalej)
Niedziele obfitują w turystów i są najcięższymi dniami tygodnia. Wycieczki, kolonie, harcerze i turyści indywidualni. Po przybyciu na szczyt nie oglądają pięknych widoków, lecz „walą” wprost do bufetu.... (Czytaj dalej)