ADPR

Warsztaty „Rola fotografii w życiu podróżnika”

Podczas łódzkich targów Na Styku Kultur, Jacek Bonecki przedstawi pomysły na wyjazd po doświadczenie i praktyczną wiedzę z każdego zakątka świata. Bonecki to artysta, fotograf, operator filmowy, producent telewizyjny, dziennikarz, podróżując z aparatem i kamerą odwiedził ok. 60 krajów na 6 kontynentach. Umiejętności zdobyte w szkole filmowej oraz inspiracje czerpane z inscenizacji filmowej, przenikają się w jego pracach. Fotografie Jacka opowiadają różnorodne historie.

fot. J.Bonecki

fot. J.Bonecki

Jak sam twierdzi podróżowanie z aparatem to nie tylko umiejętność wnikliwego podpatrywania świata, ale także umiejętność bezpiecznego poruszania się w nowych miejscach, w odmiennej kulturze, wśród nie zawsze życzliwych ludzi oraz bezpieczne i wygodne transportowanie sprzętu.

Co ważne właściwy dobór aparatów, obiektywów i akcesoriów do przewożenia sprzętu fotograficznego ma o tyle kluczowe znaczenie, że umożliwia szybki dostęp do aparatu i powoduje, że narzędzie nie jest przeszkodą w fotografii.

Jacek Bonecki z dużym zaangażowaniem włącza się w działalność edukacyjną. Jako pomysłodawca i organizator prowadzi plenery i warsztaty fotograficzne, przyczyniając się do popularyzacji fotografii. Wykłada w największych szkołach fotograficznych w Polsce.

J.Bonecki

J.Bonecki

Już niedługo wszyscy miłośnicy fotografii będą mieli okazję zgłębić tajniki tej sztuki.  25 lutego br. podczas łódzkich targów „Na Styku Kultur” w trakcie specjalnego seminarium fotograficznego Jacek Bonecki przedstawi swoje wspomnienia z licznych podróży, ogromną ilość zdjęć z różnych zakątków świata, w tym z ostatniego rajdu Dakar 2012,  opowie o teorii i praktyce w fotografii a przede wszystkim zdradzi liczne praktyczne wskazówki – jak podróżować aby nie stracić najcenniejszych ujęć.

Podziel się na:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Google Buzz
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik

1 komentarz

  1. gragaK gragaK pisze:

    Interesujące.
    Ogromnie żałuję, że nie mogę uczestniczyć choćby tylko w seminariach Jacka Boneckiego.

Skomentuj