kubapigora
Jak nie stracić na kryzysie finansowym?
Rok 2010 obfituje w niezliczoną ilość kredytów gotówkowych dla osób prywatnych i przedsiębiorstw. Oferta banków zmienia się jednak z miesiąca na miesiąc.
Od dłuższego czasu, wzorem krajów zachodnich, możemy korzystać z pomocy doradców finansowych. Doradcy w większości przypadków nie pobierają od nas absolutnie żadnych prowizji ani opłat. Dzięki pomocy doradcy możemy znaleźć najtańszy kredyt gotówkowy, jaki jest obecnie dostępny na rynku. Istnieje wiele firm doradczych, jednak ostatnimi czasy najpopularniejszy stał się serwis OpenFinance.
Wypełniając formularz kontaktowy zostaniemy telefonicznie umówieni z doradcą, który za darmo dobierze nam kredyt gotówkowy, korzystając z bazy wszystkich kredytów dostępnych na rynku.
Dlaczego doradca?
Kredyt gotówkowy (jego rata) zależy od wielu czynników. Wśród niech są miedzy innymi:
* wiek kredytobiorcy
* długość zatrudnienia
* wysokość zarobków
* ilość spłacanych kredytów
* ilość członków rodziny
* okres spłaty kredytu
Doradca pomoże nam dobrać kredyt, który w chwili obecnej jest najtańszy. Nie można stworzyć listy kredytów i stwierdzić, który z ich jest najlepszy. Dla każdej osoby odpowiedni jest inny kredyt gotówkowy.
Zawsze najbezpieczniejszym sposobem porównania kredytów gotówkowych jest zwyczajnie odwiedzenie kilku banków. Często zdarza się, że lokalnie banki udzielają kredytów na preferencyjnych warunkach. Takie praktyki od dawna stosują Polskie Banki Spółdzielcze czy Bank Ochrony Środowiska. To naprawdę godne uwagi wyjście i nie polecałbym podejmowania decyzji o kredycie bez sprawdzenia ofert lokalnych banków.
Najlepszym rozwiązaniem będzie zatem telefon do doradcy kredytowego i dodatkowo sprawdzenie ofert w naszych miejscowych oddziałach banku. Pamiętajmy jednak, że kredyt gotówkowy należy do najdroższego rodzaju kredytów. Daje jednak kilka podstawowych zalet- można go przeznaczyć na absolutnie dowolny cel i otrzymamy go bardzo szybko, bez większych formalności.
Fotografia pt. Cash autorstwa Bashed opublikowana z Flickr na licencji CC-BY-NC-ND 2.0

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska.




Najlepsze wyjście to nie wydawać więcej niż się zarabia czyli po prostu się nie zadłużać
Swoją drogą to fakt, że bardzo często się okazuje, iż po dokładnym przeliczeniu oferta lokalnego Banku Spółdzielczego jest znacznie tańsza od pozornie lepszych ofert konkurencji.
jasne. wszystko zależy od wydanych i skumulowanych pieniędzy.
Pisałam taką historyjkę. tutaj o tym jak ten kryzys rozpętałam.
http://www.doorg.info/2009/03/30/jak-rozpetalam-swiatowy-kryzys-finansowy/
Hmm.. A agent żyje z powietrza? Pisałem dwie aplikacje dla agencji kredytowych i… kredyt jest na daną kwotę, powiększoną o ubezpieczenia. Rata – no powiedzmy da się w miarę łatwo wyliczyć, ale to do raty doliczana jest prowizja agenta, a nie do kwoty kredytu. Także sumując raty kredytu nie otrzyma się nawet w przybliżeniu kwoty kredytu powiększonej o stopę prowizji.
prowizja agenta w obu przypadkach wynosi od 1 do 10%, przy czym póki mnie to ciekawiło – ani jeden nie miał niższej prowizji od 10%.
A teraz.. aplikacje te pisałem po wzięciu kredytu mieszkaniowego doradzanego przez agenta.. i w gardle mi stoi moje
18tys zł.
Także Agent – wygoda, ale za to się płaci. Wszystkim póki co polecam dreptanie po bankach. Chociaż nie wiem, czy to nie będzie to samo…
Żaden z systemów nie był pisany dla reklamowanego tu OpenFinance.