Ewa Krzysiak

W Warszawie zrzucają śnieg na głowy przechodniów

Śnieg jest zrzucany na przechodniów.W Warszawie na ul. Szczęśliwickiej 27a śnieg zlatywał wprost na głowy przechodniów. Nikt nie pomyślał o ich bezpieczeństwie oczyszczając dachy z zalegającego śniegu.

Od kilku dni w stolicy (jak i w całej Polsce) mamy silne opady śniegu. Zmienne temperatury i podający śnieg powoduje, że pokrywa śnieżna staje się coraz cięższa, stwarzając tym samym zagrożenie awarii a nawet katastrofy. Dachy mogą się załamać pod ciężarem śniegu (tak jak to było na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich w 2006 r.). Kto nie oczyści dachów może zostać ukarany zgodnie z art. 91 prawa budowlanego, tj. grzywną lub nawet karą pozbawienia wolności.

Zapewne pamięć tamtej tragedii jak i kary wynikłe z niestosowania się do powyższego zarządzenia motywują niektórych do odśnieżania dachów. Niektórzy właściciele i zarządcy obiektów budowlanych wzięli sobie ten apel do serca, a w ręce łopaty i przystąpili czym prędzej do pracy.styczen 6-9 - 2010 011

Dach jest oczyszczany, a śnieg ląduje na dól, na każdego kto znajdzie się w pobliżu. Szczególnie jeśli brak informacji o oczyszczaniu i teren nie jest zabezpieczony. W końcu ma o to dbać zarządca budynku, a nie przechodzień, który zmaga się ze śniegiem na chodniku. I głowy już do góry nie zadziera przed każdym budynkiem.

W Warszawie, na ul. Szczęśliwickiej 27a, śnieg spadał wprost na głowy przechodniów! Nikt nie pomyślał o ich bezpieczeństwie oczyszczając dachy. Żadnych kartek czy taśm zabezpieczających teren nie było. Zrzucany śnieg z dachów stwarza zagrożenie dla przechodniów. To nie lekki puch spadający płatkami z nieba. Kto odpowie za szkody, wynikłe z lekkomyślności odśnieżających, jeśli takich doznamy?

Artykuł pierwotnie opublikowano na stronie Wiadomości24.pl.

Zdjęcia zostały zrobione przez autorkę.

Creative Commons License
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska

Podziel się na:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Google Buzz
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik

Skomentowano 3 razy

  1. Marcin Sierant pisze:

    A czy tam pod blokiem to na pewno jest chodnik? Patrząc na te drzewa oraz żółtą skrzynkę (gaz?) śmiem twierdzić że niekoniecznie.

  2. Ewa Krzysiak Ewa Krzysiak pisze:

    A co według pana tam jest zamiast chodnika?

  3. Zamiast chodnika jest tam śnieg :)

    A na serio, to człowiek czyszczący dach powinien zrzucać śnieg tuż przy ścianie. Jak widać na zdjęciu, jest tam trawnik.

Skomentuj