Damian Suchan

Szybciej, wyżej, dalej

logo-template-logo_64

Dzisiejszy magazyn sportowy w całości będzie poświęcony zakończeniu rozgrywek Polskiej Ekstraklasy. Przypomnijmy, iż mistrzem została Wisła Kraków (zagra w el. LM), do I ligi spadł Górnik i Cracovia, w barażach o utrzymanie zagra Arka Gdynia. Ponadto w Lidze Europejskiej zagrają: Lech Poznań (jako zdobywca Pucharu Polski), Legia Warszawa i Polonia Warszawa.

Końcowa tabela Ekstraklasy przedstawia się tak: (nie biorę pod uwagę zamieszania związanego z przyznaniem licencji dla ŁKS Łódź, historia uczy, że prędzej czy później i tak ją dostaną) .

1. Wisła Kraków Mistrzem Polski! Zasłużenie?

empek: Wisła Pany – Ci którzy nie wierzyli, zobaczyli i uwierzyli, w to co wielu wiedziało od dawna. „Jak długo na Wawelu…” będzie jeszcze długo rozbrzmiewało w naszych ustach i oby tak prze kilka następnych lat.

łukasz wolski: Zdecydowanie zasłużenie. Aby myśleć o mistrzowskim tytule, trzeba grać dobrze przez cały sezon. Lech udaną miał pierwszą rundę, w drugiej było o wiele gorzej i skończyło się na 3.miejscu. Legia jeszcze bardziej nie zasłużyła na mistrzostwo: ani przez moment nie grała na tyle dobrze, by odskoczyć rywalom. I w końcu legła…

suchy282: Oczywiście zasłużenie! Mistrzem jest ten kto po ostatniej kolejce ma najwięcej punktów. Wisła mimo wielu problemów w tym sezonie pokazała „charakter”. Wielka w tym zasługa trenera Macieja Skorży i doświadczonych zawodników, takich jak Sobolewski i Baszczyński, którzy potrafili utrzymać zespół w ryzach.

2. Czy Maciej Skorża to najlepszy trener w Ekstraklasie?

empek: Dla mnie, mimo iż lubuję Wisłę, najlepszym trenerem był Franciszek Smuda, bo tylko on potrafił doprowadzić polską drużynę do sukcesu w  Pucharze UEFA. Liczę, że Skorża w te wakacje pobije Smudę i wprowadzi Wisłę do LM.

łukasz wolski: Tego powiedzieć nie można. Z pewnością jest jednym z lepszych trenerów, a jego kolejnym atutem jest dość młody wiek. Przed Skorżą jeszcze bardzo dużo sukcesów. Nie chce być złośliwy, ale niektórzy mają już wszystko najlepsze za sobą. Np. taki jeden trener z Zabrza.

suchy282: Tabela nie kłamie, choć czy można porównywać trenerów prowadzących różne drużyny? W Polsce jest wielu zdolnych trenerów, którzy są fachowcami w swoim zawodzie. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jakich mają w zespole zawodników. Z pustego i Salomon nie naleje.

3. Dlaczego spadł Górnik i Cracovia?

empek: Żal mi Górnika, tak bardzo utytułowana drużyna w I lidze L. Bez derbów się obejdzie, przynajmniej mniej noży po mieście będzie latało.

łukasz wolski: Któż by się spodziewał? Górnik i Cracovia w I lidze. Dlaczego? Liga w tym roku była niezwykle wyrównana i ktoś musiał opuścić jej szeregi. W Zabrzu żal przede wszystkim pieniędzy wyrzuconych w błoto, bowiem zespół po rundzie jesiennej zasiliło kilku, wydawało się, dobrych zawodników. Zaryzykuję też stwierdzenie, że obu drużynom zabrakło jaj…

suchy282: Pycha! To główny grzech Zabrzańskiego zespołu. Myślano, że pieniędzmi można załatwić wszystko, a tutaj trzeba każdy punkt wyszarpać na boisku. Co do Cracovii, to nie wiem dlaczego spadli. Taki jest sport, choć w wielu meczach sędzia był wyraźnie przeciwko krakowskiej drużynie.

4. Czy upadł „mit” trenera Kasperczaka?

empek: Mit nie upadł, ale się zestarzał. To nie jest już ten sam trener Kasperczak. Coś w nim pękło po wyrzuceniu z Wisły i nie skleiło się do tej pory – szkoda.

łukasz wolski: Kasperczak dostał drużynę w trudnej sytuacji. Cel był jeden: utrzymanie. Nie udało się, ale w życiu przecież nie wszystko wychodzi. Myślę przede wszystkim, że żadnego mitu nie było. Był po prostu dobrym trenerem, którego czas najwidoczniej się skończył. Chociaż…

suchy282:
Znowu potwierdza się teza, że trener nie gra. Wszystko zależy od piłkarzy i tego jak wykonają nakreślone przez szkoleniowca zadania na boisku. Henio to jest trener, który sprawdza się tylko w mocnych klubach, w takich co piłkarze sami wiedzą co mają robić, a on tylko dba o niuanse. W słabszych klubach, pracę z zawodnikami trzeba zaczynać od podstaw, do czego wyraźnie Kasperczak nie przywykł.

5. Paweł Brożek i Tekesure Chinyama królami strzelców. Który lepszy?

empek: Numer 23! To jest moja odpowiedź na to pytanie. Pomimo kontuzji kolana potrafił wrócić i nastrzelać bramek.

łukasz wolski: „Król jest tylko jeden”…ale nie tym razem. Zarówno Brożek jak i Chinyama zasłużyli na tytuł. Nawet kontuzje im nie przeszkodziły. Szczególne gratulacje dla tego pierwszego, bowiem tytuł wywalczył po raz kolejny.

suchy282: Oczywiście Paweł Brożek. Wiślak jest bardziej uniwersalnym piłkarzem, który gra przede wszystkim dla zespołu. Chinyama wręcz przeciwnie, to on chce być w centrum wydarzeń, co czasem wychodzi lepiej, a czasem gorzej.

6. Największa niespodzianka ligi

empek: Niespodzianka jest najlepsza, jak sama nazwa wskazuje, gdy przychodzi niespodziewanie. Taka właśnie była ostatnia kolejka. To dopiero po niej było wiadomo kto zostanie mistrzem, a kto spadnie do I ligi. Było to jak jajko niespodzianka – najpierw twarda czekolada, a w środku zabawka niespodzianka.

łukasz wolski: Pozytywna: Śląsk Wrocław. Beniaminek ekstraklasy, bez szczególnych wzmocnień, wywalczył 6 miejsce. WKS urwał punkty trzem potentatom, a słabsze zespoły potrafił roznieść. Dodatkowo zwycięstwo w Pucharze Ekstraklasy i wybranie Sebastiana Dudka do jedenastki sezonu (według Canal+).

Negatywna: Arka Gdynia. Drużyna, która powinna zająć miejsce w górnej części tabeli, cudem utrzymała się w lidze. Styl jaki zespół prezentował był naprawdę bardzo słaby.

suchy282:
Według mnie obaj spadkowicze to wielka niespodzianka dla wszystkich kibiców. Największą jednak niespodzianką dla mnie była forma Piotra Świerczewskiego. Nie wszyscy może wiedzą, ale ten zawodnik w przerwie zimowej nie był na żadnym obozie przygotowawczym, nie wiadomo w ogóle było gdzie zagra w rundzie wiosennej. Przygotowywał się sam, trenując z drużyną dziennikarzy! A na wiosnę, wcale nie odbiegał fizycznie od reszty zawodników. Można powiedzieć, że był postacią wyróżniającą się. Prawdziwy profesjonalista. To chyba świadczy o poziomie reszty naszych ligowych zawodników…

7. Prognoza na przyszły sezon

empek: Trudno cokolwiek przewidzieć. Liga staję się coraz bardziej wyrównana, każdy ma szanse na mistrza. Mam tylko nadzieje, że na polskie stadiony powróci LM.

łukasz wolski: Mistrzem Wisła, będziemy mieli hegemona. Myślę, że namieszają drużyny z Dolnego Śląska: WKS i Zagłębie Lubin. Wrocławianie pozyskali bogatego sponsora i już w tym sezonie pokazali się z dobrej strony. Lubinianie natomiast zawsze byli mocni (oczywiście gdy występowali w ekstraklasie). Nie zapominajmy o Legii, o Lechu nie do końca… Jeżeli chodzi o walkę o utrzymanie to tradycyjnie: Odra Wodzisław, Polonia Bytom (chociaż temu klubowi życzę najbardziej utrzymania: nie mają pieniędzy, ale grają z jajem), ŁKS Łódź i Widzew… A król strzelców? Jak zostanie w Ekstraklasie pewien Wiślak, to stawiam na niego…

suchy282: Wszystko zależy od letnich transferów. Na pewno o mistrzostwo będą walczyły te same drużyny co i teraz. Ciekawe co wyjdzie z mocarskich planów Śląska i czy Wisła awansuje do LM. To może mieć duży wpływ na kształt tabeli w przyszłym sezonie.

Na koniec filmik z dekoracji mistrzów!

Podziel się na:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Google Buzz
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik

Skomentuj