Ewa Krzysiak
„Pół wieku Kampinoskiego Parku Narodowego”
Artykuł ten pierwotnie miał być napisany na gorąco i opatrzony zdjęciami wykonanymi przeze mnie podczas spaceru w Kampinowskim Parku Narodowym. Długi weekend tak piękny, że szkoda by było siedzieć w domu. Niestety, moje plany nie wypaliły. I nie dlatego, że dziś 1 maja i trzeba było maszerować na pochód.
Moje plany nie doszły do skutku z powodu wprowadzonego zakazu wstępu do lasów, który swoim zasięgiem objął teren Warszawy. Dotyczył on lasów znajdujących się na terenie dzielnic Bemowo, Bielany, Białołęka, Praga Południe, Targówek, Rembertów, Wesoła, Wawer, Wilanów i Ursynów. Oczywiście z powodu zagrożenia pożarem.
- Tak upalnej wiosny nie było od 20 lat – mówi dla TVN Magdalena Kamińska z Parku Kampinoskiego. – W samym Kampinosie od początku kwietnia wybuchło 21 pożarów, spłonęło ponad 7 hektarów lasów i 27 hektarów łąk.
Chciałam tam pójść i podziwiać las, zobaczyć piękno przyrody i naładować swoje „akumulatory” na kolejne tygodnie. Zwłaszcza, że dodatkowo skusiła mnie do tego wystawa zdjęć zorganizowana z okazji przypadającej w tym roku 50 rocznicy utworzenia Kampinoskiego Parku Narodowego. Ekspozycja składała się z kilkudziesięciu fotografii, które przedstawiały piękno parku i tradycyjny mazowiecki krajobraz z łąkami pełnymi kwiatów.
Były także zdjęcia przedstawicieli fauny, a więc rysia, łosia, orła bielika oraz zabytkowe budowle i mogiły żołnierskie. Na wystawie można było również zobaczyć zdjęcia archiwalne ukazujące kampinoskie wydmy z początku XX wieku. Taka mała wędrówka w czasie, pozwalała dostrzec zmiany jakie w ciągu 50 lat zaistniały na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego.
Autorami prezentowanych fotografii byli Grzegorz Okołów, Tomasz Hryniewicki, Anna Dobrowolska, Jan Bober, Andrzej Mickiewicz oraz Roman Kobendza.
Warto wspomnieć, że Kampinoski Park Narodowy obejmuje tereny Puszczy Kampinoskiej w Pradolinie Wisły, w zachodniej części Kotliny Warszawskiej. Obszar parku Parlament Europejski uznał za ostoję ptaków o randze europejskiej. Tu też znajdziemy tak unikalne gatunki jak ryś, bóbr czy łoś, będący symbolem parku.
Aby poznać dokładnie Kampinos , trzeba się tam po prostu wybrać. Już teraz jednak mogę zabrać wszystkich chętnych w wirtualną podróż.

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Dwie grafiki pobrane zostały ze strony KPN. Trzecie zdjęcie autorstwa Ewy Krzysiak.







No, niestety cena pięknych słonecznych dni jest dość wysoka – susza i zagrożenia pożarowe i to w wielu miejscach w kraju – http://zakazywstepu.lasy.gov.pl/map.aspx
A za wirtualną podróż dziękuję.
Wydarzeniem związanym z jubileuszem Kampinoskiego Parku Narodowego jest wystawa fotograficzna „Pół wieku Kampinoskiego Parku Narodowego”. Zwiedzający dowiadują się, że to „Jeden z najcenniejszych parków na nizinach w Polsce i Europie”, ale nikt nie wspomina, że ten unikalny i bezcenny kompleks leśny – będący Parkiem Narodowym, Światowym Rezerwatem Biosfery, obszarem chronionym NATURA 2000 – będzie odcięty trasą ekspresową S-7 od sąsiadujących z nią północno-zachodnich dzielnic Warszawy i podwarszawskich miejscowości, co nie tylko uniemożliwi lub bardzo utrudni dostęp do szlaków turystycznych tysiącom turystów, ale jest zagrożeniem dla całego ekosystemu KPN.
Planowana trasa – przebiegając wzdłuż granicy Kampinoskiego Parku Narodowego (miejscami nawet naruszając jego granice – wystąpiono również do marszałka województwa mazowieckiego o zgodę na zmianę przeznaczenia gruntów z leśnych na inwestycyjne) – przetnie płynące w kierunku Puszczy powierzchniowe i podziemne strugi wodne, zasilające strefę rdzeniową KPN, jakim są obszar ścisłej ochrony Sieraków-Debły oraz Wilcza Struga i Łasica.
WODA – to przecież warunek istnienia życia nie tylko człowieka, ale także warunek istnienia Puszczy Kampinoskiej! Istnieje więc bardzo duże prawdopodobieństwo, że zakłócenie stosunków wodnych będzie przyczyną osuszenia znacznych połaci tego chronionego obszaru.
Ponadto – Puszcza to autentyczne „płuca stolicy”, bowiem zgodnie z różą wiatrów, od strony Puszczy Kampinoskiej w kierunku Warszawy napływa czyste powietrze. Wybudowanie trasy ekspresowej spowoduje, że emitowane przez nią zanieczyszczenia, przenoszone będą na gęsto zaludnione północno-zachodnie dzielnice.
Dlaczego, skoro jeszcze nie zapadła decyzja o budowie trasy nikt z organizatorów wystawy nie wspomniał o szkodliwych planach drogowców i władz zniszczenia narodowego dziedzictwa, jakim jest Puszcza Kampinoska ! To prawda, że w dzisiejszych czasach łatwiej i lepiej chwalić się niż protestować przeciwko głupim i nieprzemyślanym decyzjom, ale jak tak dalej pójdzie to w niedługim czasie nie będzie się już czym chwalić.
Zatem, jeżeli nie jest Państwu obojętny los Puszczy Kampinoskiej oraz dostęp do jej szlaków turystycznych (pieszych, rowerowych) prosimy, pomóżcie nam ochronić Puszczę Kampinoską, poprzyjcie nasz APEL i przekażcie go dalej ! Od naszej determinacji zależeć będzie, czy Kampinoskim Parkiem Narodowym cieszyć się będą również nasze dzieci i wnuki.
W przeciwnym razie można uznać, że ta cała pompa z organizacją wystawy to jedynie koleiny żart prominentów, a wystawa ma być tylko kamuflażem nieczystych interesów wiążących się z przesunięciem granic Parku.
Czy możemy dopuścić do drugiej „ROSPUDY”?!
W imieniu Stowarzyszenia Ochrona Puszczy Kampinoskiej – Ewa Pacura
Ewa przestań sie wkońcu wygłupiać z tą trasą. Przecież obszar pod nią jest już zarezerwowany od ponad 40 lat !