michuk
Akcja „Stop cenzurze”. Listy do europarlamentarzystów wysłane po zebraniu ponad 35 tysięcy podpisów
Pierwszego maja, po zebraniu ponad 35 tysięcy podpisów pod listem otwartym w sprawie europejskiego Pakietu Telekomunikacyjnego, przedstawiciele Grupy Jakilinux wysłali pocztą elektroniczną listy do wszystkich polskich europarlamentarzystów.
Oto treść wysłanych listów:
Szanowna Pani Posłanko, Szanowny Panie Pośle!
Już 5 maja zbierzecie się Państwo w Parlamencie Europejskim by zagłosować m.in. w sprawie Pakietu Telekomunikacyjnego. Zapewne dotarły już do Was zapytania od polskich internautów zaniepokojonych niebezpieczeństwem cenzurowania Internetu w UE.
Grupa JakiLinux, której jesteśmy przedstawicielami, postanowiła wyrazić swoje zdanie i zaprotestować przeciwko zmianom w prawie umożliwiającym dostawcom limitowanie dostępu do Internetu.
Zorganizowaliśmy w tym celu akcję zbierania podpisów pod listem otwartym nawołującym do głosowania przeciwko Pakietowi. Staraliśmy się uświadomić jak największą liczbę osób na temat niebezpieczeństw, jakie może nieść ze sobą Pakiet.
W chwili pisania tego listu, zgodziło się z nami ponad 26 tysięcy osób. Na przekonanie takiej liczby Internautów do podpisania się pod listem potrzebowaliśmy tylko pięciu dni. O naszej akcji napisali między innymi: portal Wirtualna Polska, Trójmiasto.pl, Dziennik Internatów (który objął patronat nad akcją), portal Gazeta.pl i inni (więcej: http://stopcenzurze.wikidot.com/napisali).Powiedzą Państwo „ale te podpisy nie mają mocy prawnej”. Być może. Ależ czyż te osoby, podpisujące się imieniem i nazwiskiem nie są Waszymi potencjalnymi wyborcami, którzy będą na Państwa oddawać głosy w najbliższych wyborach? Ci ludzie mają prawo wiedzieć, jak zachowają się ich przedstawiciele w PE.
Szanowni Państwo! Na stronie http://stopcenzurze.wikidot.com znajdą Państwo list otwarty, pod którym podpisały się tysiące osób. Podpisy znaleźć można na podstronie http://stopcenzurze.wikidot.com/glosowanie. Jeżeli tylko Państwo sobie tego życzą, możemy dostarczyć listę wspierających akcję osób w wygodnym dla Państwa formacie.
Internauci już się wypowiedzieli. Teraz chcemy oddać głos drugiej stronie – Państwu. Chcemy poznać Wasze zdanie i udostępnić je Internautom. Prosimy Państwa o ustosunkowanie się do proponowanych zmian w Pakiecie Telekomunikacyjnym i wyjaśnienie Internautom, jakie prezentujecie zdanie w sprawie poruszanych w liście treści. Jeśli zgadzają się Państwo z przesłaniem akcji, prosimy o informację — dodamy Państwa wtedy do listy Europosłów, którzy są po naszej stronie. Jeśli macie odmienną opinię, bardzo prosimy o jej zaprezentowanie. Wszystkie odpowiedzi zostaną opublikowane na stronie akcji i/lub w serwisie informacyjnym OSnews.pl. Czasu jest mało — będziemy wdzięczni za każdą odpowiedź.
Z poważaniem,
Borys Musielak i Wojciech Ryrych
Grupa JakiLinux
Liczymy na przynajmniej kilka odpowiedzi (co najmniej po jednej na europejską partię), w których nasi przedstawiciele wypowiedzą się na temat proponowanych zmian w europejskim prawie dotyczącym Internetu.
Więcej informacji
- Strona akcji „Stop Cenzurze Internetu”: http://stopcenzurze.wikidot.com/
- Lista ostatnich podpisów: http://stopcenzurze.wikidot.com/glosowanie
- Informacja prasowa na blogu Grupy Jakilinux: http://blog.jakilinux.org/polityka/stop-cenzurze-listy-do-europalmanentarzystow-wyslane-ponad-35-tysiecy-podpisow-internautow/

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.





Ciekawe, co na to nasi parlamentarzyści…
Oglądam wiadomości na różnych kanałach i jakoś w ogóle nie trafiłem na informację że planuje się takie zmiany. Spotkaliście się gdzieś z informacją na ten temat?
Nie, nie spotkaliśmy się… ale list, na wszelki wypadek, podpisaliśmy. Nie lubię jak ktoś blokuje mi dostęp do stron www i raczej nie chciałbym aby robił to w „majestacie prawa”. Jeżeli strona jest niezgodna z prawem, to proszę o zamknięcie strony… a nie mojego dostępu do niej
Wygląda że korporacje próbują kupić sobie Internet
Dobrze, że o tym napisałeś, bo próba [b]blokowania[/b] nam dostępu do pełnego Internetu jest bardzo groźna.
Wiecie, czym to się może skończyć? Że nawet blogi będzie można pisać tylko na korporacyjnych serwerach, które zagwarantują sobie prawo do treści i zasypią wszystko reklamami. Wolny internet przestanie istnieć, a nasz obraz świata będą odtąd budować tylko media korporacyjne, czyt. takie które będzie stać na zapłacenie ceny zaporowej dla niezależnych dostawców treści.
To znana prawda, że sztucznie blokując jakąkolwiek konkurencję zarobisz więcej. Dlatego korporacje zrobią wszystko, żeby kupić sobie Internet.
A to przecież wolny Internet, a nie zarobek korporacji, jest wartością dla nas wszystkich, o które powinny dbać nasze kraje i UE.
Jak to przejdzie, to w zawłaszczonym Internecie nie będzie też miejsca na Doorga.
Zniknie moja strona podróżnicza (i inne podobne, z których zawsze chętnie korzystałam) znikną strony konsumenckie, gdzie opinie są naprawdę niezależne, znikną strony z najróżniejszych dziedzin. Mnóstwo cennej wiedzy cierpliwie gromadzonej przez ludzi, mających pojęcie o różnych tematach. To z czego teraz korzystamy zmieni się w białe plamy. Znikną akcje obywatelskie, a przynajmniej te zakrojone na szerszą skalę. O takich sprawach jak wycinka drzew w Gliwicach nikt by się w takim świecie nie dowiedział.
I mam dla Was świetny przykład pokazujący, czym kończy się blokowanie dostępu do wiedzy, bo np. władzom się tak bardziej opłaca.
Pamiętacie to ostatnie trzęsienie ziemi we Włoszech?
Pewien naukowiec – sejsmolog próbował przestrzegać ludzi już parę miesięcy wcześniej. Zamieścił materiały w Internecie i starał się dotrzeć do ludzi z informacją i do władz, żeby ewakuowali mieszkańców. Oficjalna prasa traktowała go jak nieszkodliwego wariata (bo dziennikarze przecież są mądrzejsi niż jakiś tam sejsmolog, nie?) a władze go zamknęły i doprowadziły do oficjalnego nakazu usunięcia tych treści z Internetu. A potem przyszło trzęsienie ziemi…
Dziś manifestacja w tej sprawie w Warszawie, na Placu Konstytucji. Start o 12.00. Do udziału nawołuje sam Richard Stallman: http://osnews.pl/rms-wzywa-do-manifestacji-za-net-neutrality-w-warszawie/
Przydałaby się jakaś relacja fotograficzna, jest ktoś chętny z aparatem z Warszawy?
Można obserwować demonstrację na żywo na blipie: http://dinazywo.blip.pl/ – jest już pierwsze zdjęcie.
Co by się nie rozpowiadać o kompetencji niektórych polityków, to jedynym który w wywiadzie telewizyjnym parę dni temu sę do naszej akcji ustosunkował był… Jarosław Kaczyński. W wywiadzie dla bodajże TVP info czy trójki powiedział że to skandal i że internetu złupić nie da. Zobaczymy co mu z tego wyjdzie, ale chwała Nam za to
DEMOKRACJA !!! (Niekonicznie kapitalistyczna)
Podpisów już 55 tysięcy i odpowiedziało dwóch europosłów: http://stopcenzurze.wikidot.com/odpowiedzi
Polecam też obejrzeć reportaż z TVP z wczoraj. Skondensowana ilość manipulacji w tym materiale TVP po prostu przeraża.
http://osnews.pl/reportaz-w-tvp-o-manifestacji-przeciw-cenzurze-w-internecie/
Żałosny jest ten reportaż TV
Od krzyczenia, że „nie damy” do uczciwego zajęcia się sprawą niestety u polityków, w tym jak najbardziej u polityków tej formacji droga daleka. Ale bardzo chętnie popatrzę i zdziwię się, jeśli wreszcie naprawdę coś zrobią. A akurat wolny Internet to ważne dobro wszystkich obywateli i coś o co rzeczywiście warto walczyć.
Może należałoby do polityków napisać indywidualnie, licząc, że któryś będzie chciał się wyróżnić i realnie zadziałać…
„Protestują nie tylko korporacje, ale też zwykli użytkownicy Sieci. Stowarzyszyli się oni m.in. w ruch Blackout Europe. W jego skład wchodzą różne organizacje, lecz w Polsce ton „antypakietowej” opozycji nadaje Partia Piratów.
W efekcie mało kto pośród polskich dziennikarzy stara się zrozumieć o co chodzi protestującym. Krytycy Pakietu natychmiast są wrzucani do worka podpisanego „piraci”. A to nie pomaga sprawie.”
http://www.pardon.pl/artykul/8542/piraci_zaatakuja_warszawe_w_samo_poludnie
Mają trochę racji