Piotr Maciej Małachowski
Pandemia kłamstwa
Dlaczego jesteśmy okłamywani w sprawie liczby zabitych przez wirusa świńskiej grypy?
Kłamstwo, manipulacja lub niewiedza – tylko tak można nazwać to, co media wyczyniają w sprawie liczby zabitych przez wirusa świńskiej grypy.
Większość polskich i światowych mediów podaje dziś, że do tej pory zanotowano ponad 150 śmiertelnych przypadków wywołanych nową chorobą. Na przykład Telewizja Polska w porannych serwisach podawała liczbę 159, a agencja prasowa Associated Press „mniej więcej” 170 zabitych. Media te nie podają źródeł swojej wiedzy.
A źródła dotyczące ofiar świńskiej grypy są co najmniej dwa i oba informują, że do tej pory na świecie z powodu nowego wirusa zmarło mniej niż… dziesięć osób.
Pierwszym źródłem jest Światowa Organizacja Zdrowia. Najświeższy raport – z wczoraj z godz. 18.00 mówi o ośmiu zabitych osobach: siedmiu w Meksyku i jednej w Stanach Zjednoczonych. Według WHO ogółem na świecie zarejestrowano dotąd 148 chorych z wirusem A/H1N1
Drugie źródło jest w Meksyku. Na wczorajszej konferencji prasowej sekretarz zdrowia tego kraju José Ángel Córdova poinformował, że liczba chorych wynosi 159 osób, z czego zmarło osiem – jedna w USA i siedem na terenie Meksyku. Relacja wideo z tej konferencji dostępna jest w serwisie Youtube. Natomiast na oficjalnej stronie internetowej prezydenta Meksyku Felipe Calderóna można przeczytać, że wykryto 99 pozytywnych przypadków choroby, z czego 91 pacjentów żyje i „ma się dobrze”. Informacja ta pochodzi z wczoraj z godz. 22.21 czasu meksykańskiego, czyli z dzisiaj z godz. 6.21 czasu polskiego.
Z oficjalnych źródeł wynika więc, że do tej pory z powodu świńskiej grypy umarło na świecie jedynie OSIEM osób, a chorych jest około 150, a nie ponad dwa tysiące, jak podają media.
Pisze o tym większość serwisów online w Meksyku. Na przykład El Sol de Mexico powołuje się na Światową Organizację Zdrowia, która potwierdziła wczoraj 148 przypadków świńskiej grypy na świecie, z czego do tej pory zmarło siedem osób w Meksyku i jedno dziecko (Meksykanin) w Stanach Zjednoczonych. Informację o ośmiu ofiarach podaje także portal Yahoo! Mexico, ale – uwaga! – główna odsłona tego portalu informuje, że wirus zabił w Meksyku 152 osoby.
Tak, to nie pomyłka! Co innego Yahoo podaje globalnej społeczności na swojej głównej witrynie, a co innego Meksykanom w lokalnej odsłonie. Jeszcze dalej w dezinformowaniu poszedł CNN, który dziś, powołując się na WHO, pisze o potwierdzonych dotychczas ośmiu śmiertelnych przypadkach na świecie, ale w kolejnym akapicie oświadcza, że z powodu świńskiej grypy umarło ponad 150 osób. Sama sobie przeczy także Telewizja Polska, która na antenie mówi o 159 zabitych. W internetowym wydaniu TVP jest ich już „prawdopodobnie” 176, ale kilka akapitów niżej możemy przeczytać, że do tej pory WHO potwierdziła 114 zachorowań na całym świecie. Według TVP na świńską grypę zmarło więc do tej pory więcej osób, niż na nią zachorowało. W innym dzisiejszym tekście portal TVP, powołując się na wicedyrektora generalnego WHO Keiji Fukadę, mówi o 114 potwierdzonych przypadkach grypy na świecie, w tym osiem zakończonych śmiercią, ale nie podaje już „prawdopodobnej” liczby 176 zabitych. Chyba nie ma skąd ich wziąć?
Paranoja. To słowo aż ciśnie się na usta. Ale na szczęście można natknąć się na oznaki zdrowego rozsądku: „Alarm świńskiej grypy doprowadził do psychozy społecznej w dużej mierze wywołanej przez dezinformację, dlatego zaleca się przestrzegać środków zapobiegawczych, zachować spokój i skorzystać z okazji, by pomieszkać z rodziną – pisze Martha Villagrana na meksykańskim portalu NTRzacatesac.
Oczywiście trzeba wspomnieć o wczorajszym podwyższeniu przez WHO stopnia zagrożenia pandemią świńskiej grypy. Powołują się na to dzisiejsze media, ale tylko niektóre przytaczają wszystkie argumenty. “Chan (Margaret Chan, dyrektor generalny WHO – przyp. autora) wyjaśniła, że skontaktowała się z Bankiem Światowym, aby wyjaśnić potrzebę udostępnienia zasobów i środków finansowania dla krajów w potrzebie” – pisze dziś meksykańska La Cronica de Hoy.
Oczywiście nie trzeba dodawać, że Bank Światowy pożycza, a nie daje pieniądze. A wczoraj media poinformowały, że WHO kontaktuje się już także z firmami farmaceutycznymi.
Zatem nie do końca wszystko to wygląda na paranoję.
Zdjęcie jest własnościa autora.

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.




Świńska grypa – choroba mediów.
Podpisuje się pod tym obiema rękoma.
Za stroną CNN – Confirmed cases of swine flu worldwide increased to 236 on Thursday, up significantly from the previous day’s total of 147, the World Health Organization reported.
Powtórka z ptasiej grypy, meningokoków itp. Ba – kryzys finansowy w wielu przypadkach to też tzw. samospełniająca się przepowiednia wywołana przez media. Z tego żyją a co gorsza w sianiu paniki nie tylko one mają interes.
No cóż, przyznać trzeba, że co jak co, ale “tanie” uczucia i emocje media wzbudzać potrafią – wzruszenie, przejęcie nauką i “prawdziwy ból” po stracie (każdy wie kogo), totalną panikę (H1N1) etc. etc.
Czy ktoś sprawdził, do czego odnoszą się dane WHO?
Czy to nie jest tak, że WHO podaje wyłącznie liczbę “potwierdzonych przypadków” zachorowań i zgonów z powodu świńskiej grypy? Potwierdzone przypadki, to takie, w których zrobiono badania molekularne na obecność wirusa. Większa liczba przypadków podawana przez media może dotyczyć tych osób, które mają objawy grypy, a kontaktowały się z osobami chorymi (więc prawdopodobieństwo świńskiej grypy jest wysokie) i takich osób, które zmarły w podobnych okolicznościach, ale nie wykonano, lub jeszcze nie ma wyników badań w kierunku wirusa H1N1. Nie sprawdzałam tego, ale myślę, że to może byc wytłumaczenie rozbieżnosci.
WHO podaje laboratoryjnie potwierdzone przypadki:
” 30 April 2009 — The situation continues to evolve rapidly. As of 17:00 GMT, 30 April 2009, 11 countries have officially reported 257 cases of influenza A (H1N1) infection.
The United States Government has reported 109 laboratory confirmed human cases, including one death. Mexico has reported 97 confirmed human cases of infection, including seven deaths.
The following countries have reported laboratory confirmed cases with no deaths – Austria (1), Canada (19), Germany (3), Israel (2), Netherlands (1), New Zealand (3), Spain (13), Switzerland (1) and the United Kingdom (8). ”
Źródło: http://www.who.int/csr/don/2009_04_30_a/en/index.html
Faktycznie, epidemia dotyczy głównie mediów…
Dziękuję Maćku za aktualizację. Stan na wczoraj, według WHO: 257 przypadków zarażeń wirusem A (H1N1), w tym OSIEM śmiertelnych – siedem w Meksyku, jedna w Stanach Zjednoczonych. Liczba zmarłych w Meksyku według danych WHO nie zmieniła się od 27 kwietnia br. W USA jeden śmiertelny przypadek zanotowano 29 kwietnia br.
Prawdopodobnie dziś dane WHO zmienią się, bo wczoraj wieczorem potwierdzono w Meksyku 12 zmarłych z powodu wirusa. Poinformowano o tym na konferencji prasowej w Ministerstwie Zdrowia. Oto cytat z wypowiedzi sekretarza zdrowia Meksyku dra Jose Cordovy:
“Hasta el día de hoy por la mañana, se han confirmado 260 casos que contrajeron el nuevo virus de la influenza humana. Lamentablemente, de éstos, 12 han perdido la vida. Es decir, 12 de los casos que han fallecido tienen la confirmación de que fue o estuvo asociado a este virus.”
“Do dzisiejszego poranka potwierdziło się 260 przypadków związanych z nowym wirusem ludzkiej grypy. Niestety,12 z nich zakończyło się śmiercią. Co oznacza, że 12 tych śmiertelnych przypadków ma potwierdzenie, że wywołane były lub były związane z tym wirusem”.
Źródło: http://portal.salud.gob.mx/contenidos/noticias/influenza/conferencias/conferencia_prensa_300409_2.html
Ciekawe, które polskie media o tym dziś poinformują? To przecież nie była żadna tajemnica, tylko konferencja prasowa.
Zapomniałem dodać, że na tej konferencji, oprócz sekretarza zdrowia Meksyku, obecni byli także: dr Philippe Lamy, reprezentant OPS/OMS w Meksyku – Panamerykańskiej Organizacji Zdrowia oraz Miguel Ángel Lezana Fernández, dyrektor generalny meksykańskiego Nadzoru Epidemiologicznego i Kontroli Chorób. Nie ma już chyba bardziej wiarygodnego źródła.
KłamsTVo!!!
ktos przeciez musi zarabiac na ogólnej panice i sprzedazy leków (czyt. firmy farmaceutyczne, producenci masek na twarz).
ogólnoswiatowa paranoja
W Egipcie wyrżnęli wszystkie świnie. W całym kraju podobno!
WHO – aby uchronić trzodę chlewną na świecie – oficjalnie zmieniła nazwę choroby. Teraz ta grypa nie jest już “świńska”, tylko “Influenza A(H1N1)”.
Krótki komunikat na stronie WHO:
“30 April 2009 — From today, WHO will refer to the new influenza virus as influenza A(H1N1).”
http://www.who.int/csr/disease/swineflu/en/index.html
Dowcip który w najpiekniejszy z możliwych sposobów wyśmiewa całą otoczkę medialną:
Lekarz do pacjenta:
- ma Pan objawy świńskiej grypy!!!
- Łiiiiii tam
informuję, że artykuł został zalinkowany na: http://prawda2.info/viewtopic.php?p=93236#93236
…i jak tu zakomunikować ortodoksyjnemu Żydowi czy Arabowi, że właśnie wykryto u niego wirusa ŚWIŃSKIEJ grypy ???