asen

Wolny e-PIT 37

Foto / Asen: Mój drogi podpis elektroniczny

Foto / Asen: Mój drogi podpis elektroniczny

Kiedy w kwietniu ubiegłego roku Ministerstwo Finansów udostępniło możliwość składania zeznań podatkowych w formie elektronicznej przez internet, nie wywołało to prawie żadnego poruszenia. Aby skorzystać z takiej możliwości należało wcześniej nabyć kwalifikowany podpis elektroniczny oraz zgłosić do urzędu skarbowego zamiar składania deklaracji w tej formie. Koszt podpisu to około 500 zł na 2 lata.
Wiele czasu minęło gdy prezydent Aleksander Kwaśniewski w październiku 2001 roku w świetle reflektorów i otoczeniu dziennikarzy podpisał ustawę o podpisie elektronicznym.

Co się wydarzyło przez te ponad 7 chudych lat? Jak to w kapitalizmie, pojawiły się firmy, które zaoferowały świadczenie tego rodzaju usług, rząd rozpisał przetarg i za ogromne pieniądze sprzedał kilku z nich koncesje na podpis elektroniczny. Jako, że nacisk położono na bezpieczeństwo przez duże B, koszt pojedynczego podpisu wyniósł około 300 zł na rok i nie wzbudził żadnego zainteresowania na rynku.
Firmy, które tak fatalnie zainwestowały swoje środki, niechybnie by poupadały gdyby nie łaskawe rozwiązanie polskiego ustawodawcy. Kilkaset tysięcy przedsiębiorców w Polsce, którzy od wielu lat korzystali z prywatnych kluczy wygenerowanych przez Program Płatnik i… chyba bezpiecznie wysyłali deklaracje ubezpieczeniowe w formie elektronicznej, dowiedzieli się, że od 21 lipca 2008 roku wszystkie te dokumenty przekazywane do ZUS należy podpisywać bezpiecznym podpisem elektronicznym. Wspomnę tylko, że firma  zatrudniająca ponad 5 pracowników ma obowiązek składać deklaracji ZUS wyłącznie w formie elektronicznej.

Życie zatoczyło koło

Od początku bieżącego roku Ministerstwo Finansów wysyłało pierwsze komunikaty, że udostępni możliwość składania zeznań rocznych bez kwalifikowanego podpisu. RMF FM podało nawet, że pity będzie można składać mailem. I choć daty się przesuwały, od wczoraj (9 kwietnia br.) można składać deklaracje PIT-37 bez podpisu elektronicznego. Czym zastąpiono tak wielkie i drogie zabezpieczenia, które udostępniał podpis kwalifikowany? Wystarczy wpisać kwotę przychodu z ubiegłorocznego pitu (poz.58 lub 85). Prostota poraża? Jak donosi Gazeta.pl: “333 osoby skutecznie złożyły w czwartek do godziny 16 roczne zeznania podatkowe PIT-37 za 2008 r. (…) To niemal tyle samo, ile w czasie rozliczeń za 2007 r. z bezpiecznym podpisem.

Screen / Asen: Mój tani Ubuntu 8.10

Screen / Asen: Mój tani Ubuntu 8.10

To nie wszystkie pochwały na jakie zasłużyło sobie Ministerstwo Finansów. Do wypełniania e-deklaracji PIT-37 przygotowano  specjalną aplikację desktopową, która funkcjonalnie jest podobna do dostępnych na rynku programów do wypełniania pit’ów. Dodatkowo obejmuje ona cały proces wysyłania wypełnionego formularza wraz z załącznikami oraz odbierania potwierdzeń UPO. Aplikacja korzysta ze środowiska Adobe Air, wymaga oprogramowania Adobe Reader 8.1.4 (lub nowszy), a co najważniejsze działa pod systemami Windows, Linux i Mac.

To duży postęp i na pewno zostanie pozytywnie odebrany przez dziesiątki internautów, którzy nie korzystają, bądź nie chcą być zmuszeni korzystać z komercyjnego systemu Windows. Mogę potwierdzić, że aplikacja desktopowa poprawnie działa w moim Ubuntu 8.10. Mimo bardzo niewielkiego doświadczenia z dystrybucjami linuksa poradziłem sobie z aktualizacją Adobe do 8.1.4, natomiast instalacja aplikacji przebiegła tak samo prosto, jak w używanym od lat windowsie.

Creative Commons License
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 2.5 Polska

Skomentowano 10 razy

  1. tomash mówi:

    OK… a co z PIT 0? Bo nie zauważyłem takiej opcji w tym programie, a często jest on załączany do PIT37.
    Wiesz coś może na ten temat?

  2. asen asen mówi:

    Jak wpiszesz na 3 stronie PIT-37 ‘jedynkę’ w sekcji J “Informacje o załącznikach” w pola 130-133 to zobaczysz odpowiednie załączniki na 4 i kolejnych stronach PITa

  3. asen asen mówi:

    cyt. za: http://gospodarka.gazeta.pl/pit/1,95187,6500309.html
    “Z usługi elektronicznego rozliczenia PIT-37 przez internet, bez konieczności potwierdzania go kwalifikowanym podpisem elektronicznym, skorzystało już ponad 10 tysięcy podatników – ogłosiło w środę przed południem Ministerstwo Finansów”.

    słownie: (dziesięć tysięcy)

  4. Niezle mówi:

    To na razie najlepsza aplikacja jaka udostepnila Polska administracja

  5. Ossad Ossad mówi:

    Asenie, czy możesz jeszcze podpowiedzieć, na jaki adres emailowy wysyłać trzeba te deklaracje i co jest formą potwierdzenia ich przyjęcia?

  6. Ossad Ossad mówi:

    OK, już wiem, że adres będzie w oprogramowaniu, które jakoś mi się udało zainstalować. Spróbujemy…

  7. asen Asen mówi:

    Jeżeli zamierzasz się rozliczyć na PIT-37 wspólnie z żoną, to jedno z was wpisuje kwotę przychodu z poprzedniego PITu, ale… drugie musi iść do US na piechotkę i upoważnić pierwsze do podpisywania deklaracji na druku UPL-1 (okienko z krótszą kolejką).
    Potwierdzenie, to druk UPO, który można już ściągnąć po kilkunastu sekundach.

  8. prawda mówi:

    Niezłe niezłe aplikacja dopieszczona graficznie podoba mi sie. ktoś wie ile w końcu ludzi złozylo?

  9. asen asen mówi:

    Parkiet 2009-05-05
    Polacy złożyli niemal 80 tysięcy e-deklaracji
    Do końca kwietnia 77,5 tys. osób skorzystało z nowej możliwości rozliczenia PIT-37 bez kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Po terminie e-deklaracje złożyło jeszcze około 400 osób.

    cyt. za: http://webapp01.ey.com.pl/EYP/WEB/newsletters.nsf/256dbb01b7332312c1256cae005cf464/f0bc75fd56c5154fc12575ad003bc599?OpenDocument

  10. Ossad Ossad mówi:

    Asen, dzięki za ten tekst. Dołączyliśmy z żoną (rzutem na taśmę he he jak to już nie raz nie dwa bywało) do tych 80 tys. Świetny jest to ministerialny software, aż dziwne, że coś im tak wyszło.

Skomentuj